Bransoletki - poszły do dziewczyn na 'podaj dalej'
Licytuję włóczki na Allegro, to się opłaca! Ostatnio przyszło do mnie ponad 2,5 kg włóczek, oto one:
W tej chwili przerabiam żółtą, z której powstaje bluzeczka i różowy moherek (na górnym zdjęciu w tyle), z którego powstaje sweter.
Tysiąc włóczek :) a wylicytowałam już następną porcję, mam mnóstwo rzeczy do zrealizowania, ale ważne, że będę miała z czego robić, a przy tym nie zbankrutuję... Mam chyba ze 4 robótki zaczęte i robię, robię, końca nie widać. Niektóre mam skończone, ale chcę zrobić zdjęcia w plenerze, może na weekend się uda?
Maszyna odmawia posłuszeństwa... Nie wiem co robić, szycie przestało mnie cieszyć, a rodzi same frustracje...
Dziękuję, że mimo wszystko do mnie zaglądacie :) muszę nadrobić zaległości :)
pozdrawiam wiosenne!!!









